Wdech i pełne zanurzenie, czyli skanowanie ciała w duchu mindfulness

Ostatnie wpisy były dla ciała, dla zmysłów. W związku z tym, tym razem… też dla zmysłów i to po całości. Tym razem bowiem o skanowaniu ciała, które jakiś czas temu zarzuciłam, przyznaję sama przed sobą ze skruchą i żalem. Liczę jednak, że tym wpisem zachęcę nie tylko Ciebie, ale i zmobilizuję się sama na nowo do regularnej praktyki.

Skanowanie ciała jest jednym z bardziej popularnych ćwiczeń uważnej obecności. Dzięki niemu możemy w pełni uświadomić sobie odczucia płynące z ciała, które często są niezauważone lub zepchnięte do podświadomości. Żyjemy w swoich głowach, planując, rozpamiętując. W ciele jesteśmy rzadkimi gośćmi.

Czytaj dalej „Wdech i pełne zanurzenie, czyli skanowanie ciała w duchu mindfulness”