Spokój przede wszystkim – Kapha

Święty spokój… i ciasteczko! Ale to się rozumie samo przez się, o oczywistościach nie ma co dyskutować.

Wreszcie i Kapha doczekała się swojego wpisu. Tym samym zamyka przegląd ajurwedyjskich humorów biologicznych, który zaplanowałam po opublikowaniu jakiś miesiąc temu testu na określenie konstytucji, czyli swojej dominującej doszy.

Była królowa dosz, Vata, była szefowa wszystkich szefów, Pitta, a teraz Kapha, która w książkach poświęconych ajurwedzie zwykle otrzymuje ciut mniej uwagi niż pozostałe. Powód? Kapha, jako energia biologiczna w ciele człowieka, powoduje najmniej zamieszania i najmniej kłopotów. Jest też przyczyną najmniejszej ilości problemów zdrowotnych i to też oczywiście widoczne jest wśród osób, u których Kapha dominuje. Są to osoby cieszące się dobrym zdrowiem i bardzo dużą wytrzymałością fizyczną.

Kapha jest energią budującą, scalającą, zapewnia stabilność i nawilżenie. Przejawia cechy ziemi i wody.

Jak to jest poczuć Kaphę? Wyobraź sobie, że siedzisz na ganku wczesną wiosną w deszczowy dzień. Opatulony kocem, czujesz wilgoć powietrza na twarzy, wdychasz zapach wilgotnej ziemi i odradzającej się przyrody. Czujesz spokój i cieszysz się wiosną. Jeśli się zasiedzisz, całkiem niepostrzeżenie mogą zacząć towarzyszyć ci ociężałość i ospałość.

Mocne strony Kaphy, czyli Kapha w równowadze

Dobrze mieć przyjaciela w Kaphie. Opanowanie, spokój, niezawodność, cierpliwość. Na Kaphę zawsze można liczyć, jeśli już coś obieca, do czegoś się zobowiąże, to masz to jak w banku. Elementy ziemi i wody sprawiają, że Kapha jest uziemiona, nie buja w obłokach, lecz twardo stąpa po ziemi. Jest racjonalna, praktyczna, ale również troskliwa, wspierająca i współczująca. Trudno wytrącić ją z równowagi, ale zraniona bardzo długo chowa urazę.

Czarno widzę, czyli po czym poznać, że Kapha została wytrącona ze swej równowagi

Kiedy Kapha nadmiernie wzrasta, ciężko rano wstać z łóżka mimo wielu godzin snu. Pojawia się potrzeba drzemek w ciągu dnia, które wzmacniają kaphiczność w ciele i koło się zamyka. Kiedy pojawiają się problemy z doszą Kapha można mieć poczucie, że tyje się od samego patrzenia na jedzenie. Do tego dochodzą problemy z motywacją, poczucie, że jest źle, ale również przekonanie, że lepsze znane zło od nieznanego. Poza tym zaburzona Kapha czerpie przyjemność z narzekania. Więc narzeka nie robiąc nic, aby zmienić swoją sytuację.

Poza tym zaobserwować można wzrost śluzu w gardle i płucach, niestrawność, poczucie ciężkości na żołądku.

Powody nadmiernego wzrostu doszy Kapha

Jak wszystkie pozostałe dosze tak i Kapha wzrasta kiedy jest dokarmiana jedzeniem o cechach jej odpowiadających. Wzrasta kiedy spożywa się duże ilości jedzenia ciężkiego, słodkiego, tłustego, gęstego, smażonego. Kaphy powinny uważać na nabiał, pieczywo, makaron, ryż, banany, awokado i słodycze.

Osoby typu Kapha mają skłonność do zajadania emocji. Nie powinny jeść kiedy czują smutek, żal, czy po prostu się nudzą.

Kapha wzrasta też kiedy ucina się drzemki po posiłkach, spędza długie godziny przed telewizorem, unika ruchu, towarzystwa, stymulacji intelektualnej.

Kapha wzrasta między 6.00 a 10.00 rano i wieczorem. Dlatego też dobrze jest obudzić się tuż przed 6.00 kiedy wciąż jesteśmy pod wpływem Vaty i położyć się spać przed 22.00 kiedy usypiająco działa na nas Kapha. Poza tym Kapha wzrasta zimą, by osiągnąć szczyt wczesną wiosną, to wtedy tak wiele osób chodzi zakatarzonych i ma problem z zatokami.

Jak spacyfikować Kaphę?

Już po raz ostatni w tym cyklu wpisów zacytuję ajurwedyjską mądrość: „podobne wzmaga podobne, a przeciwne równoważy”. Tak więc Kaphę ustabilizuje przejście na dietę w której dominować będzie jedzenie o cechach Pitta i Vata – lekkie, suche, rozgrzewające, kwaśne. Kaphie potrzebna jest pobudka – dobrze zrobią jej pikantne przyprawy, które nieco podkręcą ogień trawienny. Osoba w typie Kapha nie powinna jeść, kiedy nie jest głodna. Jako, że rano rzadko czuje głód, zamiast na siłę jeść śniadanie, może zacząć dzień od szklanki ciepłej wody z łyżeczką miodu i połówką cytryny. I dopiero kiedy koło 10.00 poczuje głód powinna sięgnąć po śniadanie pamiętając o tym, by trzymać się z daleka od tłuszczu i cukru.

Z pomocą w pozbyciu się nadmiaru śluzu przyjdzie codzienne ssanie oleju (o tym możesz przeczytać tu). A kiedy nadmiar śluzu przerodzi się w infekcję doskonałe właściwości oczyszczające ma mikstura opisana tutaj.

Kapha przede wszystkim potrzebuje ruchu. Trudno jej się zmobilizować, ale gdy już wstanie z fotela, jest nad wyraz wytrzymała, może pozwolić sobie na więcej niż Vata czy Pitta. Problemem jest jedynie motywacja.

Poza aktywnością fizyczną Kaphie potrzeba też stymulacji intelektualnej. Kapho, wyjdź z domu, wybierz się w miejsce, w którym jeszcze nie byłaś. Nie musi to być wycieczka na drugi koniec świata, wystarczy, że pójdziesz na szybki spacer po parku, na wystawę czy warsztaty gotowania. Nowe sytuacje mogą wydawać się nieco przerażające, ale poradzisz sobie. A widząc, że możesz spędzić czas inaczej niż zwykle, nabierzesz ochoty, by próbować nowych rzeczy. Więc następnym razem kiedy koleżanka Vata wyskoczy z jakimś dziwaczym pomysłem na spędzenie popołudnia, powiedz: tak.

6 odpowiedzi na “Spokój przede wszystkim – Kapha”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s