Relax, take it easy!

Relax ,
There is an answer to the darkest times.

Tak w 2007 roku śpiewał Mika i tak śpiewa czasem w 2019 roku w moich słuchawkach.

Lubię wracać do starych piosenek. A ta pojawiła się w mojej głowie, kiedy czytałam jeden z rozdziałów cytowanej już na blogu książki „Rozwiń w sobie mózg Buddy. Proste ćwiczenia, wielkie korzyści.”  U mnie w czytaniu jest zwykle kilka książek na raz i wszystkie leżą na stosiku, czekając na swoją kolej i tak ostatnio wróciłam właśnie do tej. W końcu mózg Buddy, to nie byle co! I też trafiłam na coś, czym warto się podzielić.

Bez przerwy towarzyszące nam napięcie. Już dużo na ten temat napisano, już chyba nie ma piśmiennej osoby, która choć raz nie przeczytałaby o mechanizmie „walcz lub uciekaj” regulowanego przez współczulny układ nerwowy. Ból, bezsenność, spadek nastroju, depresja, choroby serca, problemy trawienne. Wiadomo, nie będę tego powtarzać.

O czym warto napisać i czego może nie wiesz, czego w każdym razie ja nie znałam, zanim nie sięgnęłam po tę książkę, to kilka sposobów na aktywowanie przywspółczulnego układu nerwowego – „odpoczywaj i przetrawiaj”.

  • Rozluźnij język i szczękę, dotknij swoich ust. Czemu to działa? Jak podaje dr Rick Hanson neurony układu przywspółczulnego wypełniają usta. Relaksując ten obszar, bezpośrednio na nie oddziałujemy. Delikatne rozchylenie ust również może być pomocne, ponieważ „zmniejszy subwokalizację – subtelne, nieświadome ruchy szczęki i języka, kojarzone często z monologiem wewnętrznym.” [Hanson R. s. 41] Relacja ciało-umysł jest fascynująca!
  • Wydłuż wydechy. Układ przywspółczulny aktywizuje się w tej fazie oddechu. Skoncentruj się przez chwilę na oddychaniu, wdychając na 3, wydychając na 6.
  • Wyrównaj wdechy i wydechy. To już inna technika. Tym razem postaraj się wdychać i wydychać licząc do 5. Korzyści? „Dzięki temu dojdzie do niewielkich, łagodnych zmian w przerwach pomiędzy uderzeniami serca – ponieważ serce nieznacznie przyspiesza podczas wdechu, a lekko zwalnia w czasie wydechu – co kojarzone jest z rozluźnieniem i dobrostanem.” [Hanson R. s. 41]
  • Rozluźnij przeponę. Jak? Kładąc dłonie tuż pod żebrami i oddychając tak, by z każdym wdechem brzuch i dłonie unosił się o jakiś centymetr. Autor szczególnie poleca tę metodę do zredukowania uczucia niepokoju.

Jak zwykle, cudów nie ma. Wymienione metody działają tylko jeśli są regularnie powtarzane, tak w sytuacji kryzysowej jak i praktykowane „na zapas”. W ciągu dnia niezliczoną ilość razy aktywujemy swój układ współczulny, układ przywspółczulny tez potrzebuje treningu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s