Pranajamy dla Vaty

Ajurweda korzysta z dobrodziejstw pranajamy. Dlaczego? Dlatego że, co do pierwszorzędnej roli prany w procesach uzdrawiania, ajurweda nie ma najmniejszych wątpliwości.

Różne techniki kontroli prany są w stanie równoważyć wszystkie dosze. Nadadzą się i dla zrównoważenia Vaty.

Odpowiednio dobrana praktyka jest w stanie wpłynąć na wszystkie dosze. W przypadku doboru odpowiednich pranajam kierujemy się ich właściwościami w myśl zasady „podebne wzmaga podobne, a przeciwne równoważy”. Tak więc w przypadku pranajam dla Vaty kierujemy swoje działania przede wszystkim w stronę uziemienia i rozgrzania.

W przypadku pranajam działamy z praną, energią witalną, a więc praca odbywa się na poziomie bardzo subtelnym. Dlatego lepiej wiedzieć, co się robi, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Pranajamy dzielą się na takie, które mogą być praktykowane przez każdego aspirującego jogina, będącego jednocześnie konsumentem kawy i wina, i takie, które oddziałują na tyle silnie, że wymagają bardzo zdyscyplinowanego trybu życia i odpowiedniego przygotowania. Te, które znajdziesz poniżej, należą do tej pierwszej grupy. Pamiętaj jednak, nic na siłę. Działamy tutaj z energią, więc wszelkie napięcie mija się z celem. Najlepszą opcją jest praktyka pod okiem doświadczonego nauczyciela. Jeśli praktykujesz sam, wsłuchuj się w siebie i nie rób niczego wbrew sobie.

Dawid Frawley zaleca początkującym praktykę, w której proporcje wdechu, zatrzymania powietrza i wydechu są równe. Praktykując w ten sposób, dajemy sobie przestrzeń na oswojenie się z techniką i po czym powoli, stopniowo możemy wydłużać wydech, tak by ostatecznie był dwa razy dłuższy niż wdech. Po jakimś czasie, gdy ten rodzaj oddechu stanie się „wygodny”, można spróbować sekwencji w następującej proporcji : wdech 1, zatrzymanie po wdechu 2, wydech 2, zatrzymanie po wydechu 2.

W celu zrównoważenia Vaty zaleca się praktykę dwa razy dziennie, rano i wieczorem, trwającą 10-15 min. Poranna praktyka doda energii, wieczorna pozwoli uspokoić rozbiegane myśli i przygotuje do snu.

Oddech słoneczny

Poranna praktyka przynosząca korzyści dla osób w typie Vata, lub zmagających się z zaburzeniem tej właśnie doszy.

Usiądź wygodnie w wydłużonym, wyprostowanym kręgosłupem. Możesz siedzieć na macie, poduszce do medytacji lub krześle. Ułóż prawą dłoń w geście Vishnu mudra – kciuk, palec serdeczny i mały pozostają wyprostowane, to nimi będziesz przysłaniać nozdrza, palec wskazujący i środkowy pozostają zgięte i oparte na wnętrzu dłoni.

Palcami serdecznym i małym delikatnie przymknij lewe nozdrze i wykonaj wdech prawym. Następnie przysłoń prawe nozdrze kciukiem, odsłoń lewe i wykonaj spokojny wydech. Każdy kolejny wdech – nozdrze prawe, wychech lewe. W miarę doskonalenia tej praktyki wydłużaj wdech, zatrzymanie i wydech, w proporcjach opisanych powyżej.

Wdech przez prawe nozdrze aktywuje słoneczną, męską energię. Pobudza przepływ energii w pingali, ważnym kanale energetycznym biegnącym po prawej stronie ciała. Odpowiada za doenergetyzowanie narządów znajdujących się po prawej stronie ciała, tym samym wpływając na pobudzenie trawienia. Ma działanie rozgrzewające, aktywizujące.

Oddech księżycowy

To praktyka zalecana wieczorem. Zasada jest ta sama z tą różnicą, że wdech odbywa się przez nozdrze lewe, a wydech prawe.

Oddech księżycowy aktywuje energię kobiecą, wychładzającą. Pobudza przepływ prany w kanale energetycznym zwanym idą. Doenergetyzowuje narządy znajdujące się po lewej stronie ciała. Wycisza umysł, pomaga w stanach niepokoju, napięcia nerwowego, bezsenności.

W przypadku obu tych technik pomocne jest wyobrażenie sobie, że w trakcie wdechy zasysa się powietrze jak przez słomkę.

Oddech naprzemienny jest najczęściej stosowaną przez ajurwedę pranajamą.

Oddech opadający

To kolejna technika redukująca doszę Vata ze względu na swoje uziemiające właściwości.

Pracujemy w tym przypadku z jednym z rodzajów prany, apaną, która jest właśnie energią uziemiającą.

Usiądź wygodnie z wydłużonym, wyprostowanym kręgosłupem. Wyobraź sobie swoje ciało jako majestatyczna górę. Biorąc wdech, wyobraź sobie, że energia kierowana jest do podstawy kręgosłupa. Utrzymuj tę energię w trakcie zatrzymania, a z wydechem skieruj energię w dół ku ziemi. Wyobraź sobie, że wraz z wydechem, ziemia uwalnia cię z wszystkiego tego, co już ci nie służy. Możesz dodać wizualizację apany, jako niebieskiego trójkąta skierowanego wierzchołkiem w dół, usytuowanego na wysokości twojego podbrzusza, z którego energia spływa w dół, ku ziemi.

Jak podaje Dawid Frawley, ten rodzaj oddechu leczy choroby układu rozrodczego, moczowego i wydalniczego, a także wzmacnia system odpornościowy i wpływa na witalność. [cf. Frawley, s. 219]

 

Może zainteresuje Cię:

 

Joga dla Vaty

iRest – Integrative Restoration Yoga Nidra Meditation

Spokój umysłu i kochająca życzliwość

Książki poświęcone jodze – przegląd subiektywny

Od przeziębienia do depresji? I o amalaki słów kilka

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s