Zmęczenie i jak sobie z nim radzić wedle ajurwedy

Jesień i wiosna bardzo często sprowadzają na mnie uogólnioną niemoc i ciągłe zmęczenie. Pomagają spacery, kawa i praktyka asan i pranayam. Ale kiedy dziś usiadłam do komputera i poczułam, że otwarte powieki utrzymuję jedynie siłą woli, a tej już coraz mniej, uznałam, że warto sięgnąć do mądrych ksiąg i poczytać o zmęczeniu.

Może coś ciekawego się znajdzie, co pomoże nie tylko mnie przetrwać ten okres przejściowy. A mądre księgi, po które sięgam, to ajurwedyjska klasyka, czyli Ajurweda jak dbać o siebie i być zdrowym dr. Partapa Chauhana i Ayurveda. Księga domowych środków leczniczych dr. Vasanta Lada.

Poczytałam i jak zwykle pojawiło się kilka ciekawych propozycji, które niekoniecznie przyszłyby mi do głowy.

Jak to w przypadku ajurwedyjskich porad, nie obędzie się bez poruszenia kwestii diety. Obaj autorzy zwracają uwagę na konieczność wzmocnienia ognia trawiennego i unikanie nadmiernego obciążania układu pokarmowego. O ogniu trawiennym przeczytasz więcej tu, a o ajurwedyjskiej diecie sattwicznej tu, zapraszam.

Więc jeśli wiemy jak jeść, żeby sobie nie szkodzić, zobaczmy, jakie dodatkowe wskazówki żywieniowe mogą przyjść z pomocą. Dr Chauhan zaleca wprowadzenie większej ilości świeżych owoców i warzyw do diety, również w postaci soków. Dr Lad poleca w szczególności mango. „Zjedzenie jednego dojrzałego mango dziennie, a godzinę potem (albo później) wypicie filiżanki ciepłego mleka z łyżeczką ghi świetnie wspomaga odzyskanie żywotności.” [Lad, s. 326]

Pomocne mogą też okazać się owoce suszone, obaj autorzy wspominają daktyle. Dr Chauhan poleca „namoczyć rano dwa lub trzy daktyle w wodzie, wieczorem ugotować je w mleku (w jednej szklance), aż objętość zmniejszy się o połowę, ostudzić i dodać łyżkę miodu, zjeść daktyle i wypić mleko godzinę przed snem.” [Chauhan, s. 262] Z kolei dr Lad poleca tonik z daktyli. „Namocz w ciągu nocy 5 świeżych daktyli w szklance wody. Rano zmiksuj wszystko (przed miksowaniem usuń pestki) i wypij. Doda ci to energii oraz żywotności.” [Lad, s. 326]

Obaj są zgodni co do koniecznosci regularnych ćwiczeń fizycznych i spacerów, ale wysiłek nie powinien być zbyt intensywny. Pomocny w walce ze zmęczeniem będzie również oddech naprzemienny, na blogu znajdziesz go tutaj.

Ajurweda lubi korzystać z dobrodziejstw aromaterapii. W przypadku zmęczenia świetnie sprawdzi się inhalacja z olejkiem miętowym, który ma działanie pobudzające.

Jak powszechnie wiadomo, masaż dobry na (prawie) wszystko. Nie inaczej w przypadku przewlekłego zmęczenia. Dr Chauhan poleca masaż całego ciała olejem sezamowym 2 razy w tygodniu. Jeśli nie możesz wybrać się na masaż, „zrób to sam”. Instrukcje znajdziesz tu.

Co do wagi dobrze przespanej nocy, nie ma sensu nikogo przekonywać (a przy okazji o ajurwedyjskich sposobach na bezsenność przeczytasz tu). Zła wiadomość jest taka, że w przypadku przewlekłego zmęczenia niezalecane są drzemki w ciągu dnia. (Patrzę teraz z niekłamaną zazdrością na mojego drzemiącego Kota).

Mnie to nieco rozjaśniło w głowie. Zaraz wybieram się na spacer i przy okazji zajrzę do sklepu po daktyle. Chciałabym podkreślić na koniec, że, broń Boże, nie jest to „porada medyczna” i jeśli trafiłeś tu, bo niepokoi Cię twój stan, wybierz się do lekarza, zrób badania krwi! I trzymaj się ciepło!

Może zainteresuje Cię:

Olej o poranku, czyli o korzyściach zdrowotnych ssania oleju

5 powodów by praktykować mudry

Fibroblasty? A komu to potrzebne? Czyli fizyczne korzyści płynące z praktyki yin jogi

Gałka muszkatołowa

Nawodnienie w duchu ajurwedy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: