Zmęczenie i jak sobie z nim radzić wedle ajurwedy

Jesień i wiosna bardzo często sprowadzają na mnie uogólnioną niemoc i ciągłe zmęczenie. Pomagają spacery, kawa i praktyka asan i pranayam. Ale kiedy dziś usiadłam do komputera i poczułam, że otwarte powieki utrzymuję jedynie siłą woli, a tej już coraz mniej, uznałam, że warto sięgnąć do mądrych ksiąg i poczytać o zmęczeniu.

Czytaj dalej „Zmęczenie i jak sobie z nim radzić wedle ajurwedy”

Mowa ciała

Ciało mówi do nas nieustannie, wysyła sygnały bardziej lub mniej subtelne. Miłe i niekoniecznie przyjemne. Pytanie czy chcemy usłyszeć i wysłuchać. Przeważnie w gonitwie dnia ignorujemy je, podkręcając jednocześnie głośność radia Mental FM. I dlatego też tak często to, co było delikatnym szeptem, zmienia się w bolesny krzyk.

Czytaj dalej „Mowa ciała”

Fibroblasty? A komu to potrzebne? Czyli fizyczne korzyści płynące z praktyki yin jogi

Zazwyczaj po sesji yin jogi, poza uczuciem uziemienia i przyjemnej senności, czuję też, że jakoś tak przestrzenniej się w ciele zrobiło. Jak to miłe uczucie przekłada się na zmiany jakie zachodzą w ciele pod wpływem praktyki yin jogi? Zobaczmy.

Czytaj dalej „Fibroblasty? A komu to potrzebne? Czyli fizyczne korzyści płynące z praktyki yin jogi”

Wiosenne przyjemności

Wiosna to przyjemność sama w sobie. Coraz dłuższy dzień, świeże zielone listki, zapach ziemi i możliwość schowania do szafy wielkich buciorów i mało dodającego urody puchowego płaszcza na parę dobrych miesięcy. Czegóż chcieć więcej?!

A jednak, żeby zachować ciągłość tego przyjemnego cyklu, przywołam dziś, jak zwykle 3 towarzyszące mi obecnie przyjemności.

Czytaj dalej „Wiosenne przyjemności”