Pranajamy dla Kaphy

Nie ma chyba takiej osoby, która nie doświadczyłaby kaphicznego „zamulenia”. Ciężar, senność, uogólniona niemoc. Moja Babcia miała w zwyczaju mówić „Gdyby mi się chciało tak, jak mi się nie chce!”

Niezależnie od tego czy w twojej konstytucji przeważa dosza Kapha, czy też weekendowe wylegiwanie się w łóżku przy deszczowej pogodzie sprawiło, że dosza ta wzrosła (o tym dlaczego tak się dzieje, przeczytasz tu), warto sprawdzić, co pranajamy  są w stanie zaoferować, aby poczuć się lepiej.

Czytaj dalej „Pranajamy dla Kaphy”

Ajurwedyjskie spojrzenie na wiosenne alergie

Dawno, dawno temu myślałam, że na alergie uskarżają się osoby, które nie mają już naprawdę żadnych problemów zdrowotnych i wymyślają na siłę.

Po roku mieszkania z najcudowniejszym Kotem pod słońcem, przekonałam się, że alergia to nie wymysł. Zaczęło się od kota, teraz jestem uczulona głównie na wiosnę i wszystko, co się w tym cudnym okresie w przyrodzie dzieje. Czytaj dalej „Ajurwedyjskie spojrzenie na wiosenne alergie”