Kraina mlekiem i miodem płynąca, czyli złote mleko i ghee

Ostatnio opiewałam zalety kurkumy (tu). Dziś postanowiłam pociągnąć jeszcze temat, jako że aura nas nie rozpieszcza i nawet jeśli jeszcze się dzielnie trzymasz, to licho nie śpi (bo jak tu spać, skoro ciągle ktoś obok kaszle i kicha?). Tak więc dzisiaj kurkuma, odsłona druga, tym razem jako gwiazda złotego mleka, cudownej, naturalnej alternatywy dla chemicznych „gorących kubków” z apteki. Czytaj dalej „Kraina mlekiem i miodem płynąca, czyli złote mleko i ghee”

Owsiany peeling-cud

Jakiś czas temu uczestniczyłam w warsztatach masażu ajurwedyjskiego, w trakcie którego zgłębiałam tajniki masażu głowy Shiroabhyanga i masażu twarzy Mukabhyanga. Warsztaty te odbywały się w ramach cyklu spotkań Projekt ajurweda 2017 organizowanych przez panią Grażynę Kotlorz, założycielkę Złotego Środka, Studia Pracy z Ciałem w Katowicach.

Któregoś dnia napiszę coś o samych masażach, dzisiaj jednak chciałam wygłosić peany na cześć peelingu z płatków owsianych. Od takiego peelingu właśnie zaczęło się przygotowanie skóry przed samym masażem.   Czytaj dalej „Owsiany peeling-cud”