Oczko w głowie, a w oczku… masło, czyli netra vasti

Kiedy niezmiernie podekscytowana opowiadałam znajomym, że wybieram się na ajurwedyjski zabieg netra vasti / netra basti (nazwy stosowane wymiennie), kiwali głowami, mówiąc „Fajnie”. Kiedy pokazywałam niezmiennie podekscytowana wygooglowane zdjęcia, padało „O Boże, to straszne!”. Kiedy sama usłyszałam o tym zabiegu po raz pierwszy, pomyślałam „To przerażające… muszę tego spróbować”. Cel został zrealizowany. Czytaj dalej „Oczko w głowie, a w oczku… masło, czyli netra vasti”

Z zegarkiem w ręku. Dinacharya, czyli ajurwedyjska rutyna dnia codziennego

Żyć w zgodzie z naturą… Podążać naturalnym rytmem.. Brzmi górnolotnie i w sumie na tyle abstrakcyjnie, że trudno wcielić to w życie. Wydawać by się mogło, że pozostaje jedynie z nabożeństwem pokiwać głową i zapomnieć o całej sprawie. A jednak z pomocą przychodzi dinacharya, czyli ajurwedyjska rutyna dnia codziennego. Czytaj dalej „Z zegarkiem w ręku. Dinacharya, czyli ajurwedyjska rutyna dnia codziennego”

Olej wieczorową porą

Kiedy pojawił się na blogu wpis o płukaniu ust olejem, jedna z koleżanek powiedziała mi: Fajna sprawa, trochę tych olejów w domu mam, a nie przyszło mi do głowy takie ich użycie.

W moim domu oleje w większości wyemigrowały z kuchni do łazienki. Kokosowy, konopny, sezamowy,  orzechowy, z pestek dyni, wszystkie czekają na swoją kolej żeby umilić mi wieczór.

Czytaj dalej „Olej wieczorową porą”

Olej o poranku, czyli o korzyściach zdrowotnych ssania oleju

Kiedy tylko otworzę rano oczy, pierwsze kroki kieruję do kuchni i wcale nie po łyk kawy, a po łyk oleju. O płukaniu ust olejem słonecznikowym usłyszałam kilka lat temu od koleżanki, Agaty, którą serdecznie pozdrawiam. Początkowo płukałam usta olejem od święta, teraz jednak od dłuższego czasu robię to regularnie. I są efekty, dlatego właśnie dzisiaj o tej metodzie dbania nie tylko o zęby i dziąsła, ale tak naprawdę o kondycję całego organizmu. Czytaj dalej „Olej o poranku, czyli o korzyściach zdrowotnych ssania oleju”

Owsiany peeling-cud

Pyszna, dobrze przyprawiona owsianka z owocami to sama radość 🙂 Płatki owsiane można jednak spożytkować też w inny sposób.

Peeling owsiany nada się nawet dla osób o cerze naczynkowej, które muszą być ostrożne z peelingami, ten jest nadzwyczaj delikatny a jednocześnie skuteczny. Skóra jest po nim oczyszczona, wygładzona i przyjemnie nawilżona. Czytaj dalej „Owsiany peeling-cud”