Rachunek sumienia na receptę

Nie będę się rozpisywała jak przeważnie wygląda wizyta u lekarza w polskiej rzeczywistości. Wszyscy to wiedzą, aż za dobrze. Medycyna zachodnia postrzega ludzkie ciało jako zbiór części, które ulegają uszkodzeniu i mniej lub bardziej nadają się do naprawy. Leczony jest konkretny element, nie ma miejsca na spojrzenie na całość. A wyjście poza namacalną cielesność i szukanie przyczyny poza organami, tkankami, komórkami, to już nie do pomyślenia. Czytaj dalej „Rachunek sumienia na receptę”

Nie patrz! czyli tratak

„Nie patrz w ogień, bo będziesz siusiać w nocy!” Tak właśnie przestrzegała mnie moja kochana Babcia przed moczopędnym działaniem ognia. Zawsze myślałam, że to tylko wymysł mojej Babci, ale przed napisaniem tego tekstu dokonałam małego research’u i okazuje się, że nie jestem jedyną osobą dla której te ostrzeżenia pozostają zagadką z dzieciństwa.

Zawsze kwitowałam je chichotem i patrzyłam dalej. Teraz też patrzę, a w duchu przesyłam najcieplejsze myśli mojej Babci. Czytaj dalej „Nie patrz! czyli tratak”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑