Świąteczne podarunki, odsłona druga

Zaczyna się odliczanie do Świąt. George Michael i Chris Rea już nam towarzyszą w przedświątecznym krzątactwie. Lampki rozświetlają nam ciemny, zimny grudzień, a zapach pierników ogrzewa serce. Warto wykorzystać ten czas, żeby zwolnić, znaleźć trochę czasu na bycie w tym przedświątecznym ciepełku, bo już wkrótce trzeba będzie powiedzieć: Święta, Święta i po Świętach…

Czytaj dalej „Świąteczne podarunki, odsłona druga”

O szatańskich wynalazkach, naturalnym panaceum i anonimowych ankietach

Wiosenna pełnia lata przeobraziła nam się ostatnimi czasy w lato październikopodobne. Spadek temperatury i nadużywanie w biurze szatańskiego wynalazku, jakim jest klimatyzacja, sprawiły, że dopadło mnie małe przeziębienie. I tak post, który planowałam opublikować jesienią, pojawia się już teraz. Czytaj dalej „O szatańskich wynalazkach, naturalnym panaceum i anonimowych ankietach”

Ama is mama

Jakiś czas temu pisałam już o amie przy okazji anty-amy dr. Partapa Chauhana. No więc po co, po co do tego wracać? Ano dlatego, że sprawa jest dużej wagi. W ajurwedzie istnieje powiedzenie „Ama is Mama”, ama jest matką, matką bardzo wielu chorób.

Czytaj dalej „Ama is mama”