Styczniowe spotkania na macie

Druga połowa grudnia to dziwny czas. Czas trochę gorączkowy, trochę nostalgiczny. Czas podsumowań i gorących postanowień poprawy. I niby to tylko kolejny ciemny, zimowy miesiąc, kolejny mały krok ku upragnionej wiośnie, a jednak magia nowego roku robi swoje. Zamknięcie pewnego rozdziału, otwarcie nowego, który przecież będzie lepszy, pełniejszy, bardziej satysfakcjonujący. Taki właśnie być musi.

Parę lat temu na fali takich podsumowań i postanowień podjęłam się jednego z wielu 30 days yoga challenge, które zawsze w styczniu pojawiają się na YouTube. Czytaj dalej „Styczniowe spotkania na macie”