Jesienne przyjemności

Kiedy wracałam ze szkoły, Mama pytała mnie zawsze, co mnie miłego tego dnia spotkało. Kiedy ma się naście lat, właśnie wróciło się z lekcji i ma się przed sobą kolejnych kilka godzin siedzenia i zakuwania rzeczy, które człowieka za grosz nie interesują, często ciężko coś odpowiedzieć. Żeby jednak Mamy nie zbywać, wysilałam się i coś w końcu przychodziło. A wtedy robiło mi się raźniej.

Czytaj dalej „Jesienne przyjemności”

Zmęczenie i jak sobie z nim radzić wedle ajurwedy

Jesień i wiosna bardzo często sprowadzają na mnie uogólnioną niemoc i ciągłe zmęczenie. Pomagają spacery, kawa i praktyka asan i pranayam. Ale kiedy dziś usiadłam do komputera i poczułam, że otwarte powieki utrzymuję jedynie siłą woli, a tej już coraz mniej, uznałam, że warto sięgnąć do mądrych ksiąg i poczytać o zmęczeniu.

Czytaj dalej „Zmęczenie i jak sobie z nim radzić wedle ajurwedy”